Porównanie 5 dostawców serwerów dedykowanych i wirtualnych

Przetestowałem wielu dostawców maszyn wirtualnych i dedykowanych. Chciałbym się z Tobą podzielić moimi doświadczeniami. Kolejność w poniższym zestawieniu jest przypadkowa, a ocena poszczególnych dostawców bazuje wyłącznie na moich własnych obserwacjach.

Gdzie hostować moją appkę?

Kiedy już uda Ci się wydać swoją pierwszą killer-webaplikację pojawia się problem wyboru serwera. Oczywiście możesz ją uruchamiać na swoim domowym komputerze, łączu z tepsy i zmiennym IP, ale nie jest to ani dobre, ani wygodne, ani opłacalne rozwiązanie.

Amazon Web Services

Jeśli byłeś na jakimkolwiek szkoleniu Amazona (choćby AWSomeday – bardzo ciekawe wydarzenie) to po takim spotkaniu ma się wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać i każda usługa będzie pięknie działać i się sama skalować, a koszty zostaną zoptymalizowane i nie będziesz płacił za nudzące się serwery.

Sam uległem temu złudzeniu i poświęciłem wiele miesięcy na uruchamianie kilku aplikacji w infrastrukturze AWS. Z automatycznym skalowaniem, monitoringiem działania usług, zautomatyzowanym deploymentem. Możliwości są naprawdę ogromne. Panel graficzny do zarządzania wszystkimi usługami powala mnogością funkcji, a zawiera tylko podzbiór całego AWS API.

Usługi dostępne na AWS naprawdę robią wrażenie, z 80% nigdy nie skorzystałem

Serwerownie AWS znajdują gdzieś w Irlandii, co może powodować trochę dłuższe pingi, ale CDNy usługi są rozsiane po całej europie, również w Polsce. Ciekawostka: mimo że do końca nie jest jasne czy przy wynajmie serwerów jest to konieczne, to da się podpisać z Amazonem papierową umowę o powierzeniu przetwarzania danych osobowych (z polskimi dostawcami nie ma z tym problemu, ale z zagranicznych udało mi się to również z Google, OVH zasłania się regulaminem usługi).

I wszystko byłoby naprawdę super … gdyby nie kurs dolara i ceny. Wszystko to, policzone na spokojnie, zakładając nawet zniżki za długoterminowy wynajem instancji, wychodzi 3-4 razy drożej od serwerów dedykowanych kupionych od OVH czy Hetznera  – pozbędziemy się wtedy dobrodziejstw z automatyzacji i masy dodatkowych usług, ale za to będzie nas stać na zatrudnienie dobrego administratora, który poradzi sobie również w nietypowych sytuacjach.

Obliczenie cen w AWS to już wyższa matematyka, płacimy m.in. za rodzaj instancji, kredyty CPU, requesty do DNS, ruch wychodzący i wiele innych, drobnych zdarzeń. W oszacowaniu ostatecznych kosztów pomagają kalkulatory, ale prawdziwy koszt zawsze zobaczymy na końcu miesiąca i jest od zwykle większy od tego, co wyszło z kalkulatorów. Polecam nieoficjalny kalkulator kosztów instancji na http://www.ec2instances.info/

Najtańsze instancje EC2 mają denerwującą cechę: ich moc obliczeniowa jest rozliczana kredytami CPU. 1 kredyt CPU to 100% obciążenia przez 1 minutę. Instancja otrzymuje np. 20 kredytów na godzinę – wyklucza to zastosowania, gdzie wyższe obciążenie CPU utrzymuje się przez dłuższy czas i nie ma możliwości zromadzenia zapasu kredytów np. w nocy, kiedy serwer nie jest obciążony.

Chwalę sobie natomiast usługi S3, Glacier (krótkoterminowe i długoterminowe przechowywanie plików), Route53 (DNS), CloudWatch (monitoring usług, maszyn, sieci) – z tych usług korzystam do dzisiaj.

Serwery dedykowane z OVH.pl

Z serwerów na OVH korzystam już bardzo długo. Od samego początku ta firma charakteryzowała się dobrym stosunkiem jakości do ceny i obsługą techniczną na naprawdę dobrym poziomie. Czasem tylko trzeba było się dogadać z francuzem po angielsku (na szczęście w formie pisanej), ale już coraz cześciej pierwszy kontaktujemy się z Polakami.

Oferta firmy jest często odświeżana dzięki temu można regularnie odmładzać swój „park maszynowy” dostając w tej samej cenie dużo nowsze konstrukcje.

Standardowe konfiguracje są zwykle dostępne w ciągu kilku minut, czasem trzeba poczekać kilka godzin, a na bardziej egzotyczne (i droższe) trzeba poczekać kilka dni. Te pierwsze zwykle też nie wymagają opłaty za uruchomienie.

Serwerownie OVH znajdują się w okolicach Paryża i Strassbourga. Z tego powodu kilka razy w roku zdarzają się problemy z routingiem u niektórych polskich dostawców internetu. Takie przerwy zwykle nie przekraczają kilku godzin.

Panel do zamawiania usług i zarządzania sprzętem jest, podobnie jak w AWS, oparty o rozbudowane i kompletne API OVH. Jest teoretycznie możliwość zautomatyzowania wielu zadań administracyjnych. API OVH nie jest zbyt szybkie, przez to cierpi również sam panel, ale widać, że ekipa OVH ciągle pracuje nad jego ulepszeniem.

Nowsza wersja panelu OVH – już nie straszy tak jak poprzednia wersja

Jeżeli coś namieszamy w konfiguracji iptables albo uszkodzimy sektor rozruchowy, albo w inny sposób odetniemy się od konsoli to OVH daje do dyspozycji kilka sposobów dostania się do serwera. Do dyspozycji są różne KVMy lub netboot, dające możliwość sprawdzenia co poszło nie tak lub podłączenia dysków serwera i naprawienia błędów.

Serwery dedykowane można już kupić w cenie około 300 zł / mc. W tej cenie dostajemy 4-rdzeniową maszynę z 32 GB pamięci, softowym raidem 2 x 2TB, do tego za darmo 500 GB przestrzeni FTP na kopie zapasowe.

Jeżeli skorzystasz z usług OVH możesz podać mój id klienta jako polecającego: od8883-ovh

Wirtualne maszyny na Digitalocean.com

Ofertą Digitalicean zainteresowałem się w momencie, gdy szukałem taniego hostingu dla aplikacji opartej o mongodb i node.js. Był to jeden z pierwszych tanich serwerów wirtualnych z dyskami SSD. Do dzisiaj z nich korzystam jako proxy do oglądania materiałów z Amazon Prime Video.

Panel Digitalocean jest prosty, nowoczesny i bardzo wygodny w obsłudze

W cenie $5 / mc mamy do dyspozycji VPS’a z 512 MB RAM, 20 GB SSD, 1 Core i 1 TB transferu – wielu webaplikacjom to na pewno na początek wystarczy.

Serwery dedykowane z Hetzner.de

Tuż za naszą zachodnią granicą, w trochę niższych od OVH cenach można wynająć serwery dedykowane. Usługi na dobrym poziomie, jeśli chodzi o niezawodność, ale panel do zarządzania trochę straszy, ciężko się odnaleźć w opcjach, a do niedawna na KVM trzeba było się zapisywać z wyprzedzeniem…

Ktoś tu chyba zatrzymał się w latach ‘90

Nie zdarzyła mi się tam żadna poważna awaria ani większa przerwa w dostępności usługi. Ciężko mi więc ocenić poziom wparcia technicznego.

Soyoustart.com

Jeżeli zastanawiacie się co OVH robi z tymi serwerami dedykowanymi, które już się zestarzały i klienci je wymieniają na nowsze modele? Myślę, że trafiają tutaj.

Ceny wydają się o połowę niższe, ale za to dostajemy trochę starsze konfiguracje. Wydaje się też, że gdy technicy skończą reagować na problemy klientów OVH to zajmują się tymi z Soyoustart. Jako ciekawostkę podam, że tutaj za KVM, w razie problemu z odstępem do serwera, płaci się 100 zł za godzinę.

Soyoustart wydaje się ciekawą propozycją na początek lub do mniej ważnych usług. Na zaplecza SEO, rzadziej odwiedzane serwisy.

Zestawienie oczywiście nie jest kompletne. Mam też pewne doświadczenia z homecloud.pl (serwery dedykowane od home.pl), VPS’ami z OVH i naszymi rodzimymi e24cloud.com i oktawave.com – ale to materiał na osobny wpis. Chętnie usłyszę o innych usługach i Twoich doświadczeniach z dostawcami serwerów dedykowanych i wirtualnych. Zapraszam do dyskusji.

1 thought on “Porównanie 5 dostawców serwerów dedykowanych i wirtualnych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *